„Przyjdę w bieli i w słońcu, by zaślubić dusze wierne Mojej Miłości.” [słowo na niedzielę]

– Dziś, podczas Mszy św. pokazałeś mi, Panie, Hostię, z której spływały krople krwi.

– Żal Mi Moich chorych dzieci i krwawi Moje serce – wiem[,] co stanie się z każdym. Znam ból i cierpienia każdego: to, które jest[,] i to, które będzie na ziemi i w wieczności.

Gdy spadną krople krwi, które widziałaś[,] zadrży ziemia i zacznie się czas oczyszczenia. Powiedz to dzieciom, które są w stanie zrozumieć. Niech czuwają, niech będą gotowe stanąć z wiarą w sercu na przywitanie Oblubieńca, który przyjdzie, gdy Jego Krew obmyje ziemię.

Przyjdę w bieli i w słońcu, by zaślubić dusze wierne Mojej Miłości. I rozleję morze Miłości, aby zmyć ślady krwi(,) i cierpienia, i łez.
I jak zorza zaświeci Moja Miłość nad światem, by nigdy już nie zgasnąć.
A dzieci Mojej Czystej Miłości będą zbierać jej promienie i rozdawać wszystkim. I tłumy będą garnąć się do nich. A światło Mojej Miłości napełni ziemię i blaskiem otoczy krąg świata.

– Nie będzie mnie tu wtedy…

– Z twojej i twoich sióstr i braci ofiary zrodzi się Blask Chwały Miłości Czystej.
Będziesz na to patrzeć z Moich ramion.

Alicja Lenczewska
Świadectwo. Dziennik duchowy

Podziel się artykułem na: Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Email this to someone

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Top