Nie ma kotylionów i czekoladowych orłów. Nie ma pseudopatriotyzmu wleczonego „środkiem polskiej drogi”, ani gadaniny o nowoczesnej tolerancji. Jest Rzeczpospolita w biało-karmazynowych barwach, która od wczorajszego wieczoru świętuje odzyskanie Niepodległości. Godność i cześć dla bohaterów, ale i wielka świadomość zobowiązania wobec tych, którzy uratowali Polskę od zagłady – takie jest Święto Niepodległości w wydaniu prezydenta Andrzeja Dudy.
„Dobra zmiana” nadeszła. Obietnice zostały rzucone, zobowiązanie zostało przyjęte, teraz czas na realizację. Polacy wierzą, że tym razem nie zostaną oszukani. Widać tę nadzieję w każdej rozmowie – na przystanku, w kolejce, na cmentarzu, przy stole. Na nowym rządzie spoczywa ogromna odpowiedzialność za naprawę państwa oszpeconego nieudolnością dotychczasowej władzy. Nowemu rządowi nie wolno zawieść tej wiary. Zwycięstwo prawicy to owoc potężnej siły zjednoczenia Polaków, którzy mimo medialnej manipulacji i tworzenia ciągłych rozłamów, nie dali się zwieść.
Polecamy cały tekst Marzeny Nykiel na wpolityce.pl







