Gmina wykazała rażącą niewdzięczność – uważa firma, budująca turbiny wiatrowe. Grozi więc jej sądem i domaga się zwrotu 400 tys. zł, które przekazała samorządowi tytułem darowizny.
Józef Malinowski, przewodniczący Rady Gminy Krasnopol mówi, że decyzje w tej sprawie zostaną podjęte po orzeczeniu sądu administracyjnego.
Firmy wiatrowe, zainteresowane budową turbin na Suwalszczyźnie, przekazały sześciu samorządom kilka milionów zł darowizny. Wśród nich jest Krasnopol, który w 2012 r. otrzymał 400 tys. zł. Pieniądze miały być przeznaczone na oświatę oraz budowę dróg. Jednak w lipcu ub.r. radni przyjęli projekt uchwały obywatelskiej, który zakłada, że wiatraki mogą stanąć nie bliżej niż 2 km od siedlisk.
źródło: wspolczesna.pl








