Uwaga! Niebezpieczne umowy przedwstępne podpisywane z inwestorami wiatrowymi. [Ważne]

W ostatnim czasie na terenie naszego województwa i naszej gminy pojawili się przedstawiciele wielu firm, którzy zawierają przedwstępne umowy dzierżawy z rolnikami. Umowy te dotyczą wydzierżawienia przez rolników gruntów pod budowę elektrowni wiatrowych. Zarząd Lubelskiej Izby Rolniczej zlecił ekspertyzę prawną tych umów. W ocenie ekspertów umowy te mają szereg wad prawnych i wszystkie bez wyjątku są bardzo niekorzystne dla rolników.

100 tysięcy zł kary umownej dla rolnika

Podam kilka przykładów. Umowa ma charakter umowy zobowiązującej, przedwstępnej. Nie jest to właściwa umowa dzierżawy, która ma być zawarta dopiero na żądanie spółki. W praktyce w terminie dowolnie przez nią wybranym, rolnik i tylko on ma płacić karę umowną za nieprzystąpienie do podpisania umowy dzierżawy, – w rażąco wysokiej kwocie 100 tys. złotych. Z drugiej jednak strony wydanie działki przez rolnika do korzystania spółce ma nastąpić już z chwilą zawarcia tej umowy przedwstępnej.

Brak gwarancji zysku przy jednoczesnym braku możliwości rozwiązania umowy przez 25 lat

Równocześnie czynsz będzie płacony nie od chwili wydania spółce działki (zgodnie z istotą dzierżawy według kodeksu cywilnego) tylko dopiero „począwszy od roku w którym rozpoczęte zostaną prace budowlane w ramach inwestycji”, – o ile w ogóle taki rok nastąpi. Równocześnie brak jest w umowie terminu w którym spółka ma obowiązek rozpocząć prace budowlane, a tym samym rozpocząć zapłatę czynszu (jeśli jest tylko swobodnie wybrany przez spółkę termin do zawarcia umowy dzierżawy – 5 lat, z możliwością przedłużenia, nie oznacza to że po 5-ciu latach od zawarcia umowy przedwstępnej musi nastąpić rozpoczęcie budowy elektrowni). Równocześnie rolnik, a w praktyce także osoby, na które przeszłaby własność działki, ma nie mieć przez okres 25 lat od zawarcia umowy przedwstępnej żadnych możliwości jej rozwiązania. Natomiast spółka zapewnia sobie nieograniczone możliwości rozwiązania umowy. W tym miejscu należy nadmienić, że wg informacji ARiMR, działka pod budowę wiatraków przestaje być gruntem rolnym i nie przysługuje na nią dopłata.

 Wybrakowane informacje o spółkach podpisujących umowy

W umowach brak jest niektórych informacji o spółce, których ma ona obowiązek udzielać o sobie zgodnie z art. 206, §1 ustawy z dnia 15 września 2000 r. – Kodeks spółek handlowych. Powinny być podawane informacje o spółce, których ma ona obowiązek udzielać o sobie: „Pisma i zamówienie handlowe kierowane do oznaczonej osoby powinny zawierać: 1) firmę spółki, jej siedzibę i adres, 2) oznaczenie sądu rejestrowego i numeru pod którym spółka jest wpisana do rejestru”. W umowie powinny znajdować się także numer identyfikacji podatkowej (NIP) i wysokość kapitału zakładowego.

Niesprecyzowany dokładnie przedmiot dzierżawy oraz sąd właściwy do rozstrzygania sporów

Firma dzierżawiąca teren powinna zapoznać właściciela gruntu z działalnością i funkcjonowaniem elektrowni. Do umowy powinien być dołączony schemat budowy i opis działania itp. jako załącznik do umowy. Natomiast przedmiot umowy powinien być doprecyzowany, wskazać, ile gruntów zajmie sama inwestycja, ile infrastruktura, a ile drogi dojazdowe itp. W ten sposób całość działki powinna być włączona do dzierżawy. Nie ma żadnego uzasadnienia do udzielenia zezwolenia na nieodpłatne korzystanie z części gruntów. Sądem właściwym do rozstrzygania sporów musi być sąd miejsca położenia nieruchomości, a nie dzierżawcy – ponieważ często nie jest znany. W przypadku podmiotu zagranicznego właściciel gruntu ponosiłby ogromne koszty sądowe jadąc np. do USA lub Izraela. Jak wynika z umów, spółka może odnajmować wydzierżawione grunty osobom trzecim.

Konieczność założenia działalności gospodarczej przez rolnika

Aby rolnik pobierał jakiekolwiek pieniądze za wydzierżawione grunty powinien wystawić fakturę, a więc musi mieć działalność gospodarczą, płacić ZUS lub podwójny KRUS i płacić podatek VAT i podatek dochodowy. Niestety na tym etapie nie mówi się o tym.

Umowy, które nie chronią rolników

Umowy proponowane rolnikom z Lubelszczyzny są bardzo rygorystyczne dla producentów rolnych. Tworzą nierozwiązywalny, długotrwały stan związania, ograniczając prawa właścicielskie, swobodę decyzji gospodarczych i producenckich. Nałożone ograniczenia i obowiązki są niedostatecznie wynagradzane. Zasady rozliczeń, ich wysokość, termin zapłaty, waloryzacji są nie do przyjęcia.

Wójt gminy Garbów obraża słownie, tych którzy rzetelnie informują  ludzi na temat wiatraków i sam,  mimo sprzeciwu mieszkańców oraz Izby Rolniczej, publicznie wypowiada się w interesie inwestorów wiatrowych

Szkoda, że tego nie widzi Wójt Gminy Garbów. Moja argumentacja podczas sesji Rady Gminy w czerwcu 2012 r. spotkała się z krytyką Pana Wójta. Na wrześniowej sesji pod moją nieobecność Wójt nazwał moją wypowiedź w sprawie wiatraków „popisem pewnej nawiedzonej osoby”. Do opinii publicznej w protokole z sesji podane zostało: „Wójt poinformował, że miał wczoraj telefon ze Starostwa od osoby, która zapytała go „o jego nastawienie odnośnie wiatraków”, gdyż pewna firma chce postawić na terenie gm. 100m wieżę do mierzenia siły wiatru, która może stać maksymalnie 4 miesiące, odbywa się to na zgłoszenie (nawet poza naszą wiedzą) – odpowiedział jej że jest ono bardzo pozytywne, z tym że część ludzi oraz Izba Rolnicza jest przeciwna tym wiatrakom”. Skoro Pan Wójt jest zwolennikiem wiatraków mógłby zacząć od siebie, dając przykład mieszkańcom gminy Garbów i postawić wiatraki na swoim polu.

Utrata realnego prawa do ziemi za bliżej nieokreślone pieniądze

Rolnicy na swoją odpowiedzialność podpisują te umowy, ale moim zdaniem jest to pozbawianie się swojej własności za bliżej nie określone pieniądze. Istnieją zapisy, że dzierżawca po 25 latach dzierżawy bez zgody rolnika może ją przedłużyć na kolejne lata. Zgodnie z kodeksem cywilnym po upływie 30 lat zawarta na czas określony umowa dzierżawy traktowana jest jak zawarta na czas nieokreślony. 30 lat to okres posiadania samoistnego, wymaganego do zasiedzenia nieruchomości w złej wierze!

 Gustaw Jędrejek

Wiceprezes Lubelskiej Izby Rolniczej

Tel. 784 621 268

Bezpłatny dyżur prawny dla rolników w siedzibie Lubelskiej Izby Rolniczej,

ul. Pogodna 50A, w każdy poniedziałek. Tel. 81 443 60 71.

źródło: Artykuł w nieco zmienionej formie był pierwotnie opublikowany we Wspólnocie Garbowskiej.

Podziel się artykułem na: Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Email this to someone

Komentarze do: “Uwaga! Niebezpieczne umowy przedwstępne podpisywane z inwestorami wiatrowymi. [Ważne]

  1. persodrom Post author

    Panie Gustawie, życzę wytrwałości w pracy dla lokalnej społeczności. Niech pan nie ustaje w wysiłkach. Bóg patrzy na serce. A wyzwiska, których musi pan i inni znosić ze strony wójta niech będą dla pana potwierdzeniem, że idzie pan dobrą drogą. Ten człowiek, najwidoczniej nie rozumiejąc urzędu, jaki sprawuje, próbuje swoimi wypowiedziami wykluczyć z życia publicznego poszczególne osoby i całe stowarzyszenia.

    Reply
    • persodrom Post author

      panie mieszkańcu. zgadzamy się w pewnym sensie z pana tokiem rozumowania jednak nie zależy nam wywoływaniu sporów. do tej dyskusji wrócimy w przyszłości pod tekstem o Herodzie, Janie Chrzcicielu i chrześcijańskim, płynącym z miłości, obowiązku upominania, który w odniesieniu do osób publicznych nabiera szczególnego znaczenia. Milczenie wobec zła i nadużyć, które powodowane jest obojętnością na dobro, zwykłym lękiem czy pragnieniem osiągnięcia korzyści jest grzechem, który należy w sobie zwalczać. Milczenie wobec zła powoduje że nie ma skruchy, a bez skruchy zło wzrasta.

      Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Top