„Drastycznie spadła cena skupu trzody. Żądamy przede wszystkim odszkodowania za poniesione straty, bo za coś trzeba wyjechać w pole i pracować. Mamy wrażenie, że rządzący nie interesują się sprawami rolnictwa i naszą sytuacją. Chcemy rozmawiać z kompetentną osobą w państwie, bo rozmowy z ministrem rolnictwa kończyły się na obiecankach”
– powiedział lider protestu Marian Zubik z Samoobrony.
Protestujący zebrali się na Starym Rynku, skąd przeszli kilkaset metrów ulicami pod Urząd Wojewódzki. Odczytali listę kilkunastu postulatów w formie listu otwartego do wicepremiera Piechocińskiego.
Więcej…






