Mówimy o wolności sumienia jako o szczególnym rodzaju wolności, ponieważ to właśnie sumienie, o ile jesteśmy mu posłuszni, czyni nas wolnymi. Trzeba jednak również powiedzieć, że jest ono szczególnym rodzajem prawdy, która kategorycznie domaga się posłuchu, ale w zamian przynosi człowiekowi wolność jako owoc tego posłuszeństwa.
Posłuszeństwo sumieniu jest więc drogą prowadzącą do wyzwolenia. Człowiek posłuszny owemu wewnętrznemu głosowi – w duszy pozostaje wolny, nawet, gdy znosi prześladowanie i więzienie, natomiast ktoś postępujący wbrew swojemu sumieniu – staje się niewolnikiem namiętności.
Droga posłuszeństwa sumieniu prowadzi do wyzwolenia również w wymiarze społecznym i politycznym. Jeżeli stosunkowo mała liczba ludzi w Polsce, należąca do aparatu Służby Bezpieczeństwa, potrafiła zewnętrznie zniewolić cały Naród, to zjawisko takie można tłumaczyć jedynie postępowaniem niezgodnym ze swoimi wewnętrznymi zasadami. W wyniku tego olbrzymia liczba ludzi (wojsko, milicja, urzędnicy) została – z lęku czy oportunizmu – posłusznym narzędziem w rękach wroga.
Ks. Franciszek Blachnicki









Takich nauczycieli nam potrzeba. Dziękuję za przypomnienie tych słów sł.bożego Ks. Blachnickiego.