Home / Wiadomości / Jednym zdaniem / „Droga zbawienia to na pewno nie ‚róbta, co chceta’, czyli droga kierowania się przyjemnością, ani też droga przemocy”
Powiązane artykuły
-
„Zachowanie polskich polityków świadczy o tym, że w sprawie smoleńskiej nadal panują strach i kłamstwo”
-
„Minister finansów prowadzi nas na skraj bankructwa” – Przemysław Wipler
-
„Platforma coś tam wrzeszczy z grobu, Nowoczesna wchodzi w jej buty. Oni nie bronią żadnego Trybunału…”
-
„To bardzo dobry sygnał, że ludzie odwołują się nie do komunistów i kolaborantów, a do heroicznych powstańców”




