Sergiusz Orzeszko jako kilkuletnie dziecko wykazywał zdolności paranormalne, które potem zostały rozpoznane jako działanie złych duchów. Choć wychowywał się w rodzinie ateistycznej, jego serce nieustannie poszukiwało Boga. O tym, jak Go odnalazł i jakie to przyniosło konsekwencje w jego zyciu opowiada w wygłoszonym po raz ostatni w swoim życiu świadectwie, które zostało zarejestrowane w Bazylice OO. Bernardynów w Rzeszowie.
Źródło: zywawiara.pl







![Nawiedzaj Przenajświętszy Sakrament [słowo na niedzielę] Nawiedzaj Przenajświętszy Sakrament [słowo na niedzielę]](https://naszgarbow.pl/wp-content/uploads/2014/07/Zdjęcia-klasztor-020-Kopiowanie-440x300.jpg)
Ludzie! Koniecznie obejrzyjcie ten film, o tym księża powinni trąbić z ambony! Wspaniałe świadectwo, tylko trzeba wejść na stronę żywa wiara i tam są wszystkie części, trzeba kliknąć „więcej” pod artykułem, tam jest przekierowanie na stronę. Dziękujemy redakcji za poruszenie tak ważnego tematu.
Z filmu: „Głos diabła jest głosem krzykacza”, a „Głos Pana Boga jest in aeternum”, czyli na zawsze. Chwała Panu!
Genialny film!
Jeszcze inny film na tej stronie, „Bóg minie ocalił”, kiedyś byłam na KUL-u na spotkaniu z tym ojcem Verlinde.