Uroczystości dochowania szczątków (czaszki) ostatniego partyzanta RP, żołnierza drugiej konspiracji niepodległościowej, śp. sierż. Józefa Franczaka ps. „Laluś”, „Lalek” odbędą się w czwartek 26 marca br. w Lublinie i w Piaskach. Rozpoczną się one o godz. 10.00 Mszą św. w Archikatedrze Lubelskiej. Po czym nastąpi przejazd na cmentarz parafialny w Piaskach, gdzie odbędzie się ceremonia dochówku urny ze szczątkami śp. sierż. Józefa Franczaka. Wraz z jego rodziną w uroczystości weźmie udział Kierownik Urzędu Do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych minister Jan Stanisław Ciechanowski, przedstawiciele innych instytucji rządowych i samorządowych, kombatanci z różnych stron Polski, młodzież. Oprawę zapewni wojskowa asysta honorowa z Dowództwa Garnizonu Warszawa.
O godz. 14.00 w budynku Urzędu Marszałkowskiego przy ul. Stefczyka 3B w Lublinie, po powrocie z Piask, odbędzie się okolicznościowe spotkanie z weteranami, podczas którego minister Ciechanowski wręczy grupie wyróżnionych Złote, Srebrne i Brązowe Krzyże Zasługi oraz Medale Pro Patria. Przewidziana jest także otwarta dyskusja, podczas której uczestnicy spotkania będą mogli wyrazić swoją opinię w sprawach kombatanckich oraz zadawać pytania ministrowi Ciechanowskiemu.
Józef Franczak, urodził się 17 marca 1918 r. w Kozicach Górnych, gmina Piaski, ukończył szkołę podoficerów żandarmerii w Grudziądzu, służył w garnizonie w Równem, uczestniczył w wojnie obronnej we wrześniu 1939 r. na Kresach Wschodnich, gdzie dostał się do sowieckiej niewoli. Po udanej ucieczce i powrocie w rodzinne strony włączył się do pracy konspiracyjnej w szeregach Związku Walki Zbrojnej i Armii Krajowej. W 1944 r. został wcielony do II Armii WP. Wiedząc o aresztowaniach i mordowaniu byłych żołnierzy AK na Uroczysku Baran koło Kąkolewnicy, gdzie stacjonował jego oddział, zdecydował się na ucieczkę. Początkowo ukrywał się na zachodzie Polski, zrezygnował jednak z możliwości z emigracji na Zachód. Powrócił w rodzinne strony i włączył się do zbrojnego podziemia niepodległościowego, zwanego także drugą konspiracją. Dowodził patrolem w oddziale WiN kpt. Zdzisława Brońskiego ps. „Uskok”. Po śmierci swoich dowódców i kolegów z podziemia niepodległościowego, w wyniku walk i denuncjacji agentów komunistycznego Urzędu Bezpieczeństwa, ukrywał się samotnie. 21 października 1963 r. został otoczony, w wyniku zdrady, przez oddział ZOMO w Majdanie Kozic Górnych. Zginął z ran postrzałowych próbując wydostać się z okrążenia. Potajemnie pochowany przez służby bezpieczeństwa, po uprzednim odcięciu mu głowy, w zbiorowej mogile podobnych mu Żołnierzy Wyklętych na cmentarzu przy ul. Unickiej w Lublinie. Po 20 latach rodzina otrzymała zgodę na przeniesienie szczątków do grobu rodzinnego w Piaskach. W styczniu 2015 r. śledczy lubelskiego Oddziału Instytutu Pamięci Narodowej odnaleźli czaszkę Józefa Franczaka w zbiorach Uniwersytetu Medycznego w Lublinie.
Urząd Do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych w Warszawie działając w porozumieniu z rodziną ostatniego partyzanta RP zorganizował uroczystość dochówku jego szczątków (czaszki), która odbędzie się 26 marca 2015 r. w Lublinie i w Piaskach.








