14 września 1949 roku w więzieniu Montelupich w Krakowie został rozstrzelany ks. Władysław Gurgacz, jezuita, kapelan antykomunistycznego oddziału zbrojnego Polskiej Podziemnej Armii Niepodległościowej, aresztowany w Krakowie i skazany na karę śmierci przez komunistyczne władze.
Jego ostatnie słowa brzmiały:
„Jako kapłan i jako Polak jestem niewinny. Nie żałuję tego, co czyniłem. Moje czyny były zgodne z tym, o czym myślą miliony Polaków, tych Polaków, o których obecnym losie zadecydowały bagnety NKWD. [… ] Na śmierć pójdę chętnie. Cóż to zresztą jest śmierć?… Wierzę, że każda kropla krwi przelanej zrodzi tysiące przeciwników i obróci się wam na zgubę”.
Polecamy artykuł Marka Żelaznego o niezłomnym kapelanie Polskiej Podziemnej Armii Niepodległościowej opublikowany w „Nasz Dziennik”, 2007, nr 303. Czytaj: http://mtrojnar.rzeszow.opoka.org.pl/ksieza_niezlomni/wladyslaw_gurgacz/








