Funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego wkroczyli w środę do spółki Kulczyk Holding oraz do byłego prezesa spółki Ciech S.A. Dariusza Krawczyka. Informację potwierdziło CBA.
Jako pierwszy o sprawie poinformował na Twitterze Cezary Gmyz. „PILNE. NEWS. CBA wkroczyła do Kulczyk Holding oraz byłego prezesa CIECH D. Krawczyka oraz do byłego wiceprezesa” – napisał dziennikarz.
nformacje potwierdza Centralne Biuro Antykorupcyjne. – To prawda, wkroczyliśmy do spółki Kulczyk Holding oraz do byłego prezesa spółki Ciech S.A. Na razie mogę powiedzieć tylko tyle – poinformował w rozmowie z portalem niezalezna.pl Piotr Kaczorek z wydziału komunikacji społecznej CBA.
Sprzedaży spółki Ciech SA dokonano 30 maja 2014 r. Sprzedawany pakiet 37,82 proc. akcji Ciechu (cały pozostający w posiadaniu Skarbu Państwa), choć mniejszościowy – wobec rozproszenia pozostałego akcjonariatu – był pakietem kontrolnym. Transakcja odbyła się w trybie odpowiedzi na wezwanie do sprzedaży, wystosowane przez KI Chemistry z siedzibą w Luksemburgu, która była kontrolowana przez Jana Kulczyka.
Cena zaproponowana w wezwaniu (29,50 zł od akcji) była znacznie niższa od bieżących i rosnących notowań Spółki Ciech SA. Warto podkreślić, że dwa lata przed prywatyzacją w Ciechu przeprowadzono restrukturyzację z udziałem Skarbu Państwa, która właśnie zaczynała odnotowywać dodatnie wyniki.
Ponadto cena zaproponowana w wezwaniu nie zawierała premii, jakiej należałoby oczekiwać od podmiotu planującego przejąć pełną kontrolę nad prywatyzowaną spółką.
W tym czasie średnia cena akcji Ciechu, sporządzona na podstawie wycen siedmiu biur maklerskich, wynosiła 33 zł.
źródło: niezależna.pl








