Polski rząd kontynuuje prace związane z przetargiem śmigłowcowym. Determinacji MON, by zakończyć przetarg nie zmieniają ani krytyczne głosy ekspertów i posłów opozycji, ani alarmistyczne opinie obecnego w Polsce przemysłu obronnego, ani wniosek do Sądu o zakończenie przetargu bez rozstrzygnięcia, z racji licznych uchybień. Trudno powiedzieć, czy mogą coś zmienić ostatnie wiadomości płynące z Międzynarodowego Salonu Lotniczego. A są to wiadomości zaskakujące.
Szefowie Airbus Helicopters poinformowali właśnie w Paryżu, że przystępują do budowy nowego śmigłowca, który ma zastąpić Caracale. Czy to oznacza, że Polska kupuje maszyny, które będą schodziły z oferty Airbusa? Tak może być, bowiem, wbrew temu, co mówi Polakom rząd, nasze wojsko chce właśnie kupić mocno przestarzałą konstrukcję.
Michał Fiszer, ekspert ds. lotnictwa, chętnie lansowany w mediach maistreamowych, nie ma wątpliwości: doniesienia z Paryża potwierdzają, że śmigłowce, które chce kupić Polska są przestarzałe.
źródło: wpolityce.pl







