Rusza proces byłego wiceszefa Biura Ochrony Rządu, gen. Pawła Bielawnego, oskarżonego za nieprawidłowości w przygotowywaniu wizyt VIP-ów w Smoleńsku w kwietniu 2010 roku. Oskarżycielem posiłkowym w sprawie jest prezes PiS Jarosław Kaczyński.
Paweł Bielawny jest oskarżony o niedopełnienie obowiązków „związanych z planowaniem, organizacją i realizacją zadań ochronnych, podejmowanych przez Biuro Ochrony Rządu, co skutkowało znacznym obniżeniem bezpieczeństwa ochranianych osób”. Grożą mu za to trzy lata więzienia.
Z odtajnionej na wniosek Sądu Okręgowego w Warszawie części uzasadnienia aktu oskarżenia wynika, że biegli od spraw ochrony uznali, że sposób organizacji i realizacji działań ochronnych był niezgodny z ówczesnymi zasadami BOR. Generał odpowie także za poświadczenie nieprawdy (miał poświadczyć, że fotograf współpracujący z BOR jest funkcjonariuszem Biura). Przestępstwo to zagrożone jest karą do pięciu lat więzienia.
źródło: wpolityce.pl








