Miasto będzie upubliczniało rejestr umów zawieranych z przedsiębiorcami. – Urząd jest w pełni transparenty, pokazujemy, że wykonywana przez nas praca jest całkowicie jawna – mówi Jerzy Wysocki, burmistrz Milanówka.
O tym, że mieszkańcy miasta-ogrodu mają problem z uzyskaniem informacji dotyczących wydatków inwestycyjnych urzędu wiadomo nie od dziś. Sprawa urosła do rangi konfliktu, który podzielił społeczność Milanówka. Jedni uważają, że burmistrz celowo zataja koszty funkcjonowania urzędu oraz wydatki jakie samorząd ponosi na niektóre z inwestycji, inni – że cała sprawa ma podłoże polityczne. W niczym to nie zmienia faktu, że o Milanówku w ostatnich dniach zrobiło się głośno, a konfliktem zajęli się reporterzy TVP.
Ich wizyta i realizowany materiał zbiegły się z oświadczeniem, jakie urząd miasta wydał w połowie tego tygodnia. Okazuje się, że decyzją burmistrza Jerzego Wysockiego Milanówek będzie upubliczniał rejestr umów zawieranych z przedsiębiorcami. – Docierały do nas głosy mieszkańców dotyczące upublicznienia rejestru, podjąłem zatem decyzję o publikacji rejestru na stronach Biuletynu Informacji Publicznej. Mój urząd jest w pełni transparenty, chcemy takie praktyki promować i pokazujemy, że wykonywana przez nas praca jest całkowicie jawna – twierdzi Wysocki.
Rejestr podpisanych od początku roku umów zostanie opublikowany w BIP-ie 5 maja. Przedsiębiorcy współpracujący z gminą będą o tym fakcie informowani. Władze miasta podkreślają jednocześnie, że urząd prowadzi na bieżąco rejestr, który ma jednak formę wewnętrznego dokumentu. – Jest jawny i dostęp do niego ma każdy, kto tego zażąda w trybie dostępu do informacji publicznej – czytamy w informacji urzędu.
Władze Milanówka dementują informacje, jakoby na termin wydania oświadczenia wpływ miała zaplanowana na sobotę (12 bm.) pikieta mieszkańców. Jej organizatorzy potwierdzają, że mimo decyzji o upublicznieniu rejestru umów, pikieta dojdzie do skutku i rozpocznie się o godz. 13.00 na jednej z prywatnych działek przy ul. Warszawskiej.
źródło: WPR24.PL








