Znak Polski Walczącej pod szczególną ochroną

Sejm objął ochroną znak Polski Walczącej. Kto publicznie znieważa znak, podlega karze grzywny. “Dla nas zawsze był dobrem ogólnonarodowym: najpopularniejszym, najważniejszym symbolem graficznym oporu i walki narodu przeciwko agresorom i okupantom” – mówił sekretarz Rady Andrzej Krzysztof Kunert

W głosowaniu udział wzięło 434 posłów. Za przyjęciem ustawy było 432 posłów, jeden był przeciw, jeden wstrzymał się od głosu.

Propozycja ochrony znaku – charakterystycznej kotwicy znanej z okresu okupacji i powstania warszawskiego – trafiła do sejmowej Komisji Kultury i Środków Przekazu w 2013 roku jako projekt nowelizacji ustawy o Radzie Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa. Przepisy przygotowali posłowie PO. Po zmianach zaproponowanych w podkomisji kultury ustawa nosi tytuł „o ochronie Znaku Polski Walczącej”.

W ustawie zapisano, że „Znak Polski Walczącej, będący symbolem walki polskiego narodu z niemieckim agresorem i okupantem podczas II wojny światowej, stanowi dobro ogólnonarodowe i podlega ochronie należnej historycznej spuściźnie Rzeczypospolitej Polskiej”. Zapisano też, że „otaczanie Znaku Polski Walczącej czcią i szacunkiem jest prawem i obowiązkiem każdego obywatela Rzeczypospolitej Polskiej”.

„Kto publicznie znieważa Znak Polski Walczącej, podlega karze grzywny” – brzmi kolejny artykuł ustawy, która przewiduje też, że do postępowania w sprawach dotyczących ochrony znaku stosuje się przepisy Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia.

W głosowaniu posłowie odrzucili poprawkę PiS, zgodnie z którą ustawa miała przypominać, że znak Polski Walczącej jest symbolem walki o niepodległość również w okresie powojennym.

Ochronę znaku Polski Walczącej zainicjowali weterani II wojny światowej, zrzeszeni m.in. w Związku Powstańców Warszawskich i Światowym Związku Żołnierzy Armii Krajowej. „Ten znak malowałem na płotach, na murach setki, może tysiące razy w czasie okrutnej okupacji niemieckiej. To było dużą odwagą, my młodzi ludzie nie zdawaliśmy sobie z tego sprawy” – wspominał na posiedzeniu sejmowej kultury Edward Kwiatkowski z zarządu Światowego Związku Żołnierzy AK.

Projekt ustawy o ochronie Znaku Polski Walczącej nie wzbudził zastrzeżeń Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa. „Dla nas ten znak jest znakiem podziemnego Wojska Polskiego, Armii Krajowej (…). Dla nas zawsze był dobrem ogólnonarodowym: najpopularniejszym, najważniejszym symbolem graficznym oporu i walki narodu przeciwko agresorom i okupantom” – mówił sekretarz Rady Andrzej Krzysztof Kunert.

Czytaj oryginalny artykuł na: http://www.stefczyk.info
Podziel się artykułem na: Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Email this to someone

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Top