Ten lud czci Mnie wargami [słowo na niedzielę]

Przy umywaniu rąk chodziło zarówno o prawo religijne, jak i o czystość serca. Umywanie rąk było znakiem posiadanej czystości serca. Jednak ten gest, znak mający w sobie głęboką wymowę z czasem stał się pusty, niemówiący o tym, co powinien znaczyć. Jezus dostrzegł zakłamanie. Dla Boga ważne jest przede wszystkim czyste serce, ponieważ „z serca pochodzą złe myśli, nierząd, kradzieże, cudzołóstwa, chciwość, przewrotność, podstęp, wyuzdanie, zazdrość, obelgi, pycha, głupota”. Taka rzeczywistość czyni człowieka nieczystym. Prawdziwa wiara wyraża się w czystym sercu. Ono nie tylko powinno być obmyte, lecz również wypełnione dobrymi myślami, umiłowaniem, prawdy, mądrością.

Jezus oczekuje od nas odpowiedzialności za to, co czynimy, także odpowiedzialności za grzech, który popełniamy. Umywając ręce, uciekamy od odpowiedzialności. Każde umycie rąk tam, gdzie serca nasze są nieczyste, oznacza ucieczkę od odpowiedzialności.

Żydzi, chcąc uchylić prawo, aby nie doświadczać ciężaru jego stosowania, lekceważyli niektóre przepisy, albo dodawali inne. Kolejne przepisy usuwały w cień te, które już obowiązywały. Tym samym wskazywali, że dotychczasowe prawo nie było doskonałe i dlatego trzeba je uzupełniać nowymi przepisami. Co czyni Jezus? Usuwa przepisy ustanowione przez ludzi. One przesłaniały nawet prawo Boskie. W taki oto sposób faryzeusze i uczeni w Piśmie skupiali się na wypełnianiu praw ustanowionych przez siebie, odrzucali zaś prawo pochodzące od Boga.

Co w moim życiu przesłania prawo Boże? W jakich sprawach umywam ręce, usiłując wmówić Bogu, że nie mogłem inaczej postąpić, nie byłem w stanie zachować Jego prawo?

Ks. Józef Pierzchalski SAC

źródło: http://pierzchalski.ecclesia.org.pl

Podziel się artykułem na: Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Email this to someone

Komentarze do: “Ten lud czci Mnie wargami [słowo na niedzielę]

  1. lizusostwo w akcji

    Koło Gospodyń Wiejskich w lizusowskiej służbie władzy. Ohyda.
    http://wpolityce.pl/polityka/263870-kopacz-w-przywidzu-zachwala-ze-polska-sie-rozwija-i-wraz-z-kgw-spiewa-nikt-na-swiecie-nie-wie-ze-sie-kocham-w-ewie-wideo

    Czy u nas przypadkiem nie bywa podobnie? Gdzie godność, gdzie zwykły wstyd?

    Reply
  2. graz

    Golym okiem widac co jest grane, i o jakim wstydzie mowa? Godność ? Czy nie układy ważniejsze? Czy nie napawa to obrzydliwością?
    Myślą ze nikt nie wie i nie widzi? Dożynki pokazały…bleee

    Reply
  3. PaW

    Patrzeć na mizdrzące się do władzy „gospodynie” wiejskie jest bardzo smutno, ale na to jest przecież usprawiedliwienie. Są to kobiety często nieświadome, wychowane w dawnych realiach i odizolowane od powiewu wolności, który niesie nam obywatelska kontrola poczynań władzy i wolne media lokalne. Czymś innym, o wiele gorszym jest schylanie pasterskiej głowy przed władzą. Władzą, o której wiadomo, że postępuje grzesznie, stosuje totalitarne metody zwalczania przeciwników politycznych, wyzywa od diabłów wolontariuszy pracujących dla zwycięstwa prawdy i pełnymi garściami korzysta z przywilejów zawłaszczając przywileje do prywatnych celów. Wstydem by było milczące przyzwolenie na takie niegodziwości, a jakże nazwać wychwalanie w Świątyni łajdaków, którzy je popełniają? Jak nazwać udzielanie im Komunii, wiedząc, że trwają w grzechu i nie postanawiają poprawy? Jak nazwać poklepywanie ich po plecach upewniając społeczeństwo, że takie zachowanie zasługuje na pochwałę? Jak nazwać hulanki na scenie podczas dożynkowego festiwalu nienawiści kiedy część zasłużonych dla Gminy Garbów mieszkańców została wręcz oficjalnie wykreślona z listy osób zaproszonych? Naiwny jest ten kto sądzi, że tego nie widać. Naiwny jest ten, kto sądzi, że to podoba się ludziom. Czas hamulcowych inicjatyw obywatelskich się kończy. Przyszły rok będzie rokiem zmian. Wtedy zobaczymy czy było warto chwalić w kościele tych co nazywają przeciwników diabłami!

    Reply
  4. Garbów???

    Właśnie,dlaczego wychwala sie „kogoś” kto głosował za in vitro? Czy to przystoi tak z ambony? Czemu takie mieszanie ludziom w tym ci dobre i złe? Kto powinien pomoc nam owieczkom oddzielić ziarno od plew? Czy kapłan nie powinien stać ponad wszelkie układy i mieć ponad wszystko dobro parafian? Materialne dobra to nie powinna być sprawa drugorzędna i nie kosztem ludzkiego sumienia? Postawić na jednej szali instrumenty dla orkiestry z głosowaniem za in vitro? Czy nie stosowniejsze byłoby słowo o braku moralności czy sumienia ? Przecież to głos za zabijaniem, czy nie tak? Czyli kto za mordowaniem to może liczyć na podziękowania?
    W sąsiedniej parafii cukrownia czegoś takiego nie słyszeliśmy. Z okazji dożynek mieliśmy możliwość odwiedzić swoją dawną parafię i takie „klocki” na koniec usłyszeliśmy.

    Reply
  5. rf

    Akurat w sprawie in vitro zielone ludziki z naszego terenu zagłosowały przeciw. Wiadomo, są wybory w tym roku…
    Ale są inne sprawki, które wykluczają tych panów z wychwalania na ambonie.
    Czy każdy darczyńca orkiestry może liczyć na podobne podziękowania?

    Reply
  6. Garbów???

    Jak zagłosowały przeciw? Z tego co wiadomo i można w necie sprawdzić to poseł Smolarz chyba wstrzymał się od głosu? Obojętni? Papież nawołuje by nie eksperymentować z ludzkim życiem! PSL to byle z kim przy stole byle się najeść? I jeszcze wychwalać z ambony?

    Reply
  7. a było to tak

    Skąd się biorą niektóre ogłoszenia parafialne.

    HS boi się, że straci w październiku mandat. Syn pani MS pracuje w biurze pana HS. Pani MS więc boi się o pracę dla syna. Dlatego radzi się aby pan HS zrobił datek, tak aby ZM mógł rozgłosić to, o czym nie powinna wiedzieć lewa zielona ręka HS, gdy czyni to jego prawa zielona ręka. Ale on się tym nie przejmuje bo bardziej ceni skarb na ziemi niż w niebie.
    W tle jest JŁ, który też chce być wybrany, ale nie jest lubiany przez HS, KF i MS i dlatego mniej się u nas udziela, choć wiadomo, że lubi go wice RW, ale to w Garbowie mniej znaczy i ZM tego nie uzewnętrznia.
    Pozostaje pytanie ciekawe: czy jak JŁ również okaże zamiłowanie do muzyki, to czy ZM również ogłosi to, czego nie powinna wiedzieć lewa zielona ręka, gdy czyni to prawa zielona ręka. Pożyjemy zobaczymy. Z pewnością MS będzie pilnować, aby JŁ, gdyby przypadkiem okazał miłość do muzyki, miał z tego tytułu skarb w niebie a nie na ziemi i aby chociaż do wyborów, parafianie o tym nie słyszeli i nie pozbawiali głosów HS, bo wiadomo, że wtedy mógłby stracić pracę syn MS.

    Drugie ciekawe pytanie: kogo będzie zapraszał KF, gdy HS nie zdoła zdobyć tego o czym teraz marzy? Czy będzie zapraszał JŁ, którego nie lubi tak samo jak RW, czy w ogóle zamknie się w sobie i poprzestanie na KGW i dalszej inwestycji w szkolnictwo.
    A gdy wszystko to się już stanie, jaką melodię zagra nam w przyszłym roku orkiestra?
    Pożyjemy, zobaczymy.

    Reply
  8. parafianin

    Jak kościół ma być miejscem szukania prawdziwej miłości, pokoju i pojednania skoro zezwala się aby stawał się on miejscem politycznych manewrów. Już czas raz na zawsze zakończyć te flirtowania z władzą abyśmy mogli wreszcie o tym zapomnieć i nigdy do tego nie wracać – bo są to rzeczy straszne. Niech zamknie się już tamta niedobra furtka, a niech otworzy się na oścież prawdziwa brama, przez którą będą mogły wchodzić owce szukające sercem Boga żywego.

    Reply
  9. Garbów???

    O rety! Nawet nie pomyśleliśmy,że syn p.MS pracuje w biurze p.HS ?! Teraz wszystko jasne! Ten układ już kolejnym osobom obrzydziły chodzenie do tego kościoła. Czy kasa musi niszczyć ewangelizację? Czy proboszczowi przystoi pchać sie w te układy? Przecież jest ta druga strona po której wszyscy się spotkamy i poznamy prawdę.
    /…/

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Top