Po skandalicznej decyzji zezwalającej na składowanie asfaltu w Zagrodach ten człowiek nigdy więcej nie powinien zostać wójtem

W marcu w roku 2008 wójt Kazimierz Firlej wydał decyzję, w której zezwolił na utworzenie składu asfaltów oraz ciężkiego oleju opałowego w Zagrodach. Samorządowe Kolegium Odwoławcze stwierdziło, że decyzja została wydana z rażącym naruszeniem prawa, bez właściwego informowania mieszkańców i niezgodnie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. W tle całej sprawy mamy gigantyczne pieniądze związane z dostarczaniem asfaltu potrzebnego do budowy obwodnic Lublina. Te gigantyczne pieniądze to prawie 2 miliardy złotych, bo mniej więcej na taką wartość miały być rozpisane przetargi. Asfaltowe korporacje miały o co walczyć. W tym starciu korporacjom tym chodziło o pieniądze, mieszkańcom Zagród i Przybysławic chodziło o zdrowie i życie. To oczywiste, że władze gminy powinny stanąć po stronie bezpieczeństwa i zdrowia ludzi. Każdy przyzwoity człowiek, który zapozna się z całym procesem podejmowania decyzji i wydawania przez wójta Firleja nieszczęsnej zgody na asfalt będzie zszokowany jego sposobem działania.

Jak to było? Niewidzialne postępowanie i usypianie czujności

W lipcu 2007 roku krakowska firma Piast złożyła podanie zmierzające do uzyskania zgody na magazynowanie asfaltów i ciężkich olei opałowych w zbiornikach do melasy znajdujących się na terenie byłej Cukrowni w Zagrodach. Wójt nikogo nie informował o wszczętej procedurze i o wydanych decyzjach Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego oraz Marszałka Województwa. Nikt o tych decyzjach nie wiedział, więc nie było możliwości odwołania się od nich. Gdy zaczęły krążyć różne pogłoski i niepokojące informacje na ten temat, wójt Firlej zapytany wprost o status sprawy na sesji rady gminy Garbów w styczniu 2008 w swój specyficzny pokrętny sposób, gdzie w jednym zdaniu zawiera dwie przeciwne lub wręcz wykluczające się tezy. Tak wypowiedź wójta przedstawia protokół z sesji rady gminy:

„Z tego co jest mi wiadomo wytwórnia nie, ale magazyny asfaltów jak najbardziej tak, dodał, że jego zdaniem nic z tych planów nie wyjdzie ze względu na bliskość Domu Dziecka, ujęcia wody, w jego ocenie lokalizacja takiej inwestycji jest tam bezsensowna”.

Jak rozumieć takie zdanie, które na początku mówi „jak najbardziej tak” a na końcu „jest tam bezsensowna”? To jak jest naprawdę? Radni powinni żądać jasnej i jednoznacznej odpowiedzi czy decyzja będzie pozytywna czy negatywna i do czego zmierza wójt. Niestety często się zdarza, że słowa wójta mają niewielką wartość informacyjną. Wielu już mogło się o tym przekonać. Dlatego też trzeba bardziej patrzeć na jego czyny niż na słowne zapewnienia, które czasami służą jedynie uśpieniu czujności ewentualnych poszkodowanych.

„Lokalizacja bezsensowna”, ale decyzja wójta jak najbardziej pozytywna… Jaka siła zmieniła pogląd włodarza?

Choć w styczniu 2008 wójt publicznie powiedział radnym, że „lokalizacja inwestycji w tym miejscu jest bezsensowna” i że „jego zdaniem nic z tych planów nie wyjdzie” to już w marcu poinformował radnych o tym, że wydał on pozwolenie na magazynowanie asfaltów… Nikt nie wie co stanęło u podstaw tak radykalnej zmiany postawy wójta. Informacja o zgodzie dotarła do radnych na dzień przed upływem terminu ewentualnego odwołania. Na szczęście Dom Dziecka zdążył w ostatniej chwili złożyć odwołanie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego. W tym czasie cała sprawa zaczęła nabrzmiewać i zainteresowały się nią lubelskie media. Mieszkańcy zagrożonych miejscowości domagali się spotkania w wójtem, ale mimo obietnic do spotkania nie doszło. Wójt w swoim stylu próbował bagatelizować całą sprawę mówiąc w jednej z audycji radiowych, że nie wie o co to całe zamieszanie (zupełnie podobnie jak w przypadku zbyt bliskiej lokalizacji farm wiatrowych) i że on wolałby blisko domu taki skład asfaltów niż na przykład sad owocowy, że był w podobnych zakładzie i że nic tam nie śmierdziało… Trudno traktować te przewrotne wypowiedzi jak coś innego niż świadomą manipulację opinią publiczną. Wiadomo przecież, że strefa bezpośredniego zagrożenia zdrowia i życia w przypadku tego typu inwestycji to 1-1,5 km. W tej strefie mamy do czynienia ze szkodliwym opadem i uciążliwym odorem. W przypadku zapłonu istnieje niebezpieczeństwo wybuchu. Ale wiadomo. Decyzja wójta nie dotyczyła jego zdrowia, ale zdrowia mieszkańców Zagród i Przybysławic.

Rażące naruszenie prawa. Uchylenie decyzji wójta przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze

Samorządowe Kolegium Odwoławcze w całości uchyliło niebezpieczną decyzję wójta. W uzasadnieniu stwierdzono, że wójt wydał zezwolenie z rażącym naruszeniem prawa. Zwrócono również uwagę na niewłaściwe informowanie o sprawie lokalnej społeczności, choć wójt napisał w swojej decyzji, że „w trakcie postępowania z udziałem społeczeństwa nie zgłoszono żadnych uwag i wniosków”… Papier wszystko przyjmie. Dodatkowo Kolegium stwierdziło, że decyzja jest niezgodna z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, który zakazuje umiejscawiania na tym terenie obiektów przemysłowych szczególnie uciążliwych dla zdrowia ludzi i dla środowiska. Wszystkich uchybień wskazano bardzo wiele.

afera_asfaltowa2

Bulwersujący sposób traktowania mieszkańców i rady gminy przez wójta Firleja

W czerwcu 2008 roku lokalna społeczność zdecydowanie zaprotestowała przeciwko szkodliwej i trzeba tu jasno powiedzieć, z punktu widzenia bezpieczeństwa bezmyślnej i nieobliczalnej decyzji wójta. Ludzie z pewnością protestowaliby już rok wcześniej, gdyby w ogóle wiedzieli, że takie postępowanie ma miejsce. Praktyka nie informowania radnych przez władze gminy o rozpoczętych istotnych postępowaniach jest czymś skandalicznym i karygodnym. Skąd mieszkańcy mają cokolwiek wiedzieć o realnych działaniach wójta, skoro nawet radni nie mają istotnych informacji. Takich przykładów w ciągu kilku lat było bardzo wiele. Taka sprawa jak ta pokazuje też znaczenie lokalnych mediów, które są po to, aby ludzie wiedzieli co się dzieje, a nie po to, aby jedynie zmiękczać i wygładzać obraz lokalnej władzy czyli w jakiś sposób okłamywać mieszkańców za ich własne pieniądze. Przecież brak istotnej informacji jest w przypadku prasy kłamstwem wynikającym z zaniechania i narusza prawo do informacji, jakie każdemu z obywatelowi przysługuje.

Kto wiedział o „asfaltowej aferze” wójta? Utrata moralnego prawa do kandydowania

O całej sprawie, już po podjęciu decyzji, dowiedzieli się mieszkańcy. W Zagrodach i w Przybysławicach temat był z pewnością znany. W końcu chodziło o ich bezpieczeństwo. W tych miejscowościach podczas wyborów w roku 2010 wójt Firlej, jakby nigdy nic, ubiegał się o wybór na kolejną kadencję. W okręgu wyborczym Zagrody-Przybysławice zdobywa on najsłabszy wynik w gminie – jedynie 33,18% tj. 222 wyborców na 1437 uprawnionych do głosowania oddaje na niego głos. Wyborcy byli poinformowani i zadziałał instynkt obywatelski. Odrzucili osobę, która mogła sprowadzić na nich niebezpieczeństwo.

Tu nasuwa się refleksja. Gdyby wtedy działały lokalne media i obieg informacji był prawidłowy, wójt Firlej prawdopodobnie przegrałby wybory w roku 2010. Nikt o zdrowych zmysłach nie wybiera przecież na wójta osoby, która za plecami mieszkańców podejmuje decyzje zagrażające ich zdrowiu i życiu. Zrobiliśmy mały sondaż. Okazało się, że o skandalu z asfaltową decyzją prawie nikt w gminie nic nie wie! A przecież to sprawa najwyższej wagi, która oparła się o kolegium odwoławcze, która dotyczyła bezpośrednio zdrowia mieszkańców dwóch wsi. To sprawa z kategorii tych, gdzie trzeba bić na alarm, a nie udawać, że nic się nie dzieje. To nie był mały incydent, ale poważna afera z dwoma miliardami złotych w tle. Włączmy zdrowy rozsądek. Wydanie decyzji z rażącym naruszeniem prawa odbiera panu Firlejowi moralne prawo do ubiegania się o bycie wójtem w kolejnej kadencji. Wiedza o tego kalibru przewinieniach władzy powinna być powszechna. Jeżeli mieszkańcy nie wiedzą o tak poważnej urzędowej aferze, to na jakiej podstawie mogą rozumnie wybierać? Przecież nie na podstawie przesłodzonych zdjęć z oficjalnych uroczystości, które oglądamy regularnie w gminnym biuletynie? Kolorowe zdjęcia to z pewnością zbyt skąpa informacja, aby decydować uczciwie i odpowiedzialnie.

***

Tuż przed wyborami samorządowymi na jesieni 2010, półtora roku po decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego, wójt nadal nie wprowadził w życie wymaganych zaleceń i nie wydał decyzji odwołującej. Jakby nigdy nic wziął udział w kolejnych wyborach i przy nieświadomości większości wyborców został wybrany na kolejną kadencję.

Czy istnieją granice arogancji władzy? Tak, istnieją, ale tylko te które jest w stanie wyznaczyć świadoma swoich praw społeczność. Jeżeli nie zostało to zrobione w przeszłości, jako świadomi swoich praw obywatele, musimy zrobić to w chwili obecnej.

Link do miażdżącego dla wójta Firleja  orzeczenia Samorządowego Kolegium Odwoławczego

Podziel się artykułem na: Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Email this to someone

Komentarze do: “Po skandalicznej decyzji zezwalającej na składowanie asfaltu w Zagrodach ten człowiek nigdy więcej nie powinien zostać wójtem

  1. Zastanawiające

    Zastanawiam się, jak wyglądałaby gmina Garbów, gdyby wójt Firlej zrealizował swoje pomysły. W Zagrodach składowisko asfaltu i oleju, w innych miejscowościach wiatraki, strach nawet pomyśleć. Mam dosyć pomysłów wójta Firleja.

    Reply
  2. Ela

    A ja się zastanawiam, co ten człowiek z tego ma, że zarabiając ponad 10 000 zł ryzykuje takimi przekrętami. Bo sobie, jako wójtowi może tylko zaszkodzić.

    Reply
  3. młodzież-

    zebranie wiejskie musiałem opuścić i nie tylko ja,liczyłem że skoro wójt przybył na zebranie a jak wyczytałem celem było omówienie bieżących i przyszłych zagadnień to myślałem że wójt może z jakąś propozycję dla młodych przedstawi….
    chłopaki pytają jak było-odp.nic nie stracili,nawet czasu.
    co młodego interesuje że od dawna gdzieś tam kupuje wodę i że ktoś robi za darmo zastrzyki?
    No z wiatrakami to do nas choć nie rozumiem jak nie było tematu skoro ludzie umowy podpisali?
    Gadanie że nie powstanie w ciągu nocy,może i tak ale wiatrołap mało kto wie której nocy powstał ,ludzie poszli spać a któregoś dnia stoi!
    Nawet nie zauważyli niektórzy że już rozebrany! Kiedy?
    Mamy się bać?
    Sprawdzam trochę info po wczorajszym…
    i co? ktoś kręci?!
    czy na wczorajszym zebraniu wójt odnośnie składowania asfaltu nie mówił że nie było protestów mieszkańców?
    o co chodzi?

    Reply
    • persodrom Post author

      Nie dajcie się uśpić w sprawie wiatraków. To, że jest cicho to tylko dlatego, że są wybory. Jak wygrają to postawią wam w kilka miesięcy. Wybierzecie panią Nalewajek i radnych, którzy twardo od początku do końca stoją przeciw wiatrakom. Za wiatrakami stoją setki milionów złotych. Nie liczcie, że sami sobie pójdą. Zdemontowali wiatrołap, żeby wyciszyć temat przed wyborami.

      Opowiadania wójta, że nie było temat wiatraków do kłamstwa! Temat wiatraków był i jest. Sam lobbuje za wiatrakami. Właściciele gruntów mają podpisane umowy! Tylko czekają na czas po wyborach, aby przegłosować nowy plan zagospodarowania przestrzennego i pozamiatane. Nie dajcie sobie wmówić, że nie ma tematu wiatraków.

      Reply
  4. Michczas

    Ale bełkot. Wiatraki w gminie garbów, koleś 1 kwietnia już był. Ciekawe gdzie, tu nawet nie ma terenów

    Reply
    • redakcja

      Artykuł jest o asfalcie i patologicznym procesie wydawania szkodliwej decyzji. A odnośnie wiatraków to firma wiatrowa ma podpisane umowy, przez dwa lata stał próbnik wiatru… Teraz czekają tylko na wybory i będą dalej to forsować. Jak wygra dr Nalewajek to wiatraków nie będzie.

      Reply
  5. Grażyna

    Uważacie ,że wiatraki stawiają tam gdzie jest przestrzeń?! Poczytajcie,popatrzcie na wsie gdzie już stoją,nawet 500 m od budynków ! Dalej chcecie wciskać kit ludziom?

    Reply
  6. ddak

    Jedyna szansa dla nas mieszkańców to zmiana wójta i rady, trzeba głosować na nowych ludzi.
    Za to składowisko asfaltu wójt powinien dostać zakaz wstępu do Zagród i Przybysławic. Na taczkę …..
    Po wiatrakach w Borkowie będą TIRy w Zagrodach. Składy logistyczne na terenie po cukrowni to zwykła lipa.

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

/** POPRAWNA PIERWSZA LINIA KODU FOOTER.PHP * The template for displaying footer. * * Contains secondary widget areas, footer content and the closing of the * #main and #page div elements. */
Top