Kontakty do radnych. Dlaczego w Jastkowie można, a w Garbowie nie?

Ustawa o samorządzie gminnym nakłada na każdego radnego obowiązek utrzymywania „stałej więzi z mieszkańcami i ich organizacjami” (art. 23). W wielu gminach, między innymi w sąsiedniej gminie Jasków, rozwiązano to w najprostszy możliwy sposób. Jastkowscy radni opublikowali swoje prywatne telefony na stronie internetowej gminy i  kto chce może do każdego z radnych zadzwonić i przedstawić mu ważną dla niego sprawę. Zastanawiające jest dlaczego coś, co jest możliwe w sąsiedniej gminie nie jest możliwe w Garbowie.

Czy garbowscy radni boją się ludzi?

Na pierwszych trzech sesjach nowej kadencji pojawił się temat publikacji numerów telefonów do radnych. Propozycja taka padła ze strony dwóch radnych spoza układu władzy tworzonego przez wójta Firleja. Ciekawe, że radni wójta zamiast podjąć temat zaczęli rozpaczliwie zasłaniać się rzekomymi przeszkodami natury prawnej, które w rzeczywistości nie istnieją, gdyż nikt nikomu nie może zabronić udostępniania swojego telefonu. Radni zachowują się po prostu tak jakby nie chcieli, aby ktokolwiek mógł mieć z nimi bezpośredni kontakt. Powstaje naturalne pytanie: po co pchali się do rady gminy, skoro zachowują się tak, jakby bali się wyborców.

Opinia prawna gminnego mecenasa jako rzekome usprawiedliwienie zamknięcia się radnych na mieszkańców

Na pomoc radnym, którzy nie chcą „utrzymywać więzi z mieszkańcami i ich organizacjami” przychodzi pracownik wójta, który przygotowuje spóźnioną i w sumie zabawną opinię, w której mówiąc w skrócie udowadnia, że radni nie muszą, a ci co by nawet chcieli, żeby ich telefony były na gminnej stronie internetowej, wcale nie muszą być wysłuchani przez wójta…. Lokalny horror. Nie wiadomo czy śmiać się czy płakać. Czy Pan mecenas i jego mocodawcy nie widzą, że wygłaszanie takich tez jest już samo w sobie czymś kompromitującym dla całego układu władzy, który stworzyli? Do kogo należy i komu ma służyć strona internetowa gminy Garbów? Mieszkańcom czy lokalnemu układowi władzy?! Zamiast zatroszczyć się o prawidłowe standardy rozwoju życia obywatelskiego i działania samorządu, których swobodna komunikacja i stała więź osób publicznych z mieszkańcami jest absolutną podstawą, cała machina urzędnicza wysila się jak sprawić, żeby ludzie nie mogli się skontaktować z radnymi, których wybrali na swoich reprezentantów! Pomijam tu zupełnie kwestię samej jakości opinii prawnej przygotowanej przez mecenasa, której nota bene nie wręczył on w formie pisemnej radnemu, który o jej przygotowanie zawnioskował.

Blokowanie komunikacji to droga do umocnienia lokalnych patologii

Do chwili obecnej radni gminy Garbów (z wyjątkiem radnych S. Pszczoły i A. Filipka) nie zaproponowali mieszkańcom sposobu realizacji obowiązku ustawowego dotyczącego utrzymywania stałej więzi z mieszkańcami. Mówiąc wprost łamany jest art. 23 ustawy o samorządzie gminnym. Na dzień dzisiejszy nie został nawet ustalony stały dyżur Przewodniczącego Rady Gminy. Mamy radę, z którą przeciętny mieszkaniec nie może się tak naprawdę w prosty, bezpośredni i szybki sposób skontaktować. Taka blokada komunikacyjna jest oczywistym narzędziem pogłębiania lokalnych patologii a jednocześnie oznaką lęku całego układu przed głosem zwykłych ludzi i ewentualnymi trudnymi pytaniami ze strony mediów lokalnych. Przejawem takiego lęku jest na przykład nerwowe i naprawdę żałośnie wyglądające, okazywanie braku kultury przez sekretarza Gminy Adama Reszkę. Wyraża on to rzucaniem słuchawką, któremu towarzyszą dziwaczne jak na urzędowy standard komunikacji, jęko-krzyki. Patologiczne zachowanie całkowicie niegodne osoby publicznej pokazujące jak głębokie jest zagubienie tego środowiska.

Jak mam skontaktować się z radnym z mojej wsi?

Zastanawiam się jak w praktyce mogę się między sesjami skontaktować z radnym mojej wsi? Jak mogę złożyć jakiś wniosek  czy petycję, którą mógłby on przedstawić w moim imieniu podczas sesji? W końcu to jest właśnie obowiązek radnego! Przeciętny mieszkaniec nie musi mieć czasu i ochoty uczestniczenia w sesjach rady gminy. Może mu brakować do tego umiejętności czy śmiałości. Nie ma w tym nic złego. To właśnie radny ma go w tym wyręczyć! Ale najpierw trzeba się z nim móc skontaktować. A w garbowskiej praktyce działa to tak, że radni nie chcą ludzi na spotkaniach komisji rady gminy Garbów, których terminów nie podają do publicznej wiadomości, nie chcą udostępnić telefonów do siebie, nie ustanowili jak na razie żadnych dyżurów poszczególnych radnych. Dodatkowo porządek obraz sesji jest konstruowany niezgodnie z obowiązującym prawem lokalnym, co jest kolejnym przykładem poważnego naruszenia zasad i łamania prawa. W rzeczywistości wszystko to służy utrudnianiu swobodnej dyskusji i kneblowaniu ust nie tylko mieszkańcom ale nawet samym radnym! „Niezależna” patologia w pełnym rozkwicie. A przecież odległość z Garbowa do Jastkowa to tylko 7 km…

Zapraszam do dyskusji.

[Robert]

p.s.

W tym miejscu chciałbym zaapelować do radnego z mojej miejscowości (Bogucin Kol.) pana Marcina Sokołowskiego o honorowe dołączenie się do tych radnych, którzy wnioskowali o udostępnienie ich telefonów mieszkańcom. Jakby chciał Pan porozmawiać na ten temat, to jako przykład postawy obywatelskiej podaję kontakt do siebie: tel.: 695 324 999, e-mail:robert@bogucin.com

 

 

Podziel się artykułem na: Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Email this to someone

Komentarze do: “Kontakty do radnych. Dlaczego w Jastkowie można, a w Garbowie nie?

  1. Marcin Czesław mu na imię

    Telefony radni mogliby podawać i jakieś dyżury przewodniczący powinien pełnić, ale pewnie pełni dyżur w oborze przy swoich krowach czy bykach albo co tam ma.
    Również na komisje rady gminy i sesje sołtysów mieszkańcy powinni mieć wejście, a nie wszystko za drzwiami i ścianą pozakulisowo aby swoich za-przędz do pracy jak Pan Adamczyk ukartował z żoną (Katarzyną), siostrą (Małgorzatą), ciotką (Bogumiłą) i wujkiem (Markiem).

    Jak zmieniłam imiona to przepraszam poprawcie mnie.

    Reply
    • Krzysztof Kowalczyk

      Jakoś mój brat nie miał problemu z podaniem do siebie w ulotce kontaktu telefonicznego i e-maila już jako kandydat do rady gminy z Bogucina. Gmina Jastków publikuje na swojej stronie internetowej telefony do swoich wszystkich radnych, czego od lat brakuje w gminie Garbów: https://www.jastkow.pl/rada-gminy-jastkow-sklad-osobowy-w-rada-gminy-w-gmina/rada-gminy-jastkow.htm

      Reply
      • Bogucin

        Chwalą się w Bogucinie, że pan Sokołowski zostawił w tyle kandydatów. Po pierwsze: gdybyście z pania z PIS się dogadali, to by nie było rozbicia głosów i kandydat niewójtowy miałby większość, bo tak wynika z obliczeń głosów. A tak poza tym, to nie ma się czym szczycić Bogucin, że ma takich radnych. A pani Michoń w swej zacieklosci i nienawiści to już szczyt chwały dla stowarzyszenia. Stronę zabrali, zeby teraz atakować z radną jej twórcę. To mi powod do dumy!

        Reply
      • Piotr Kowalczyk

        Dzień dobry.
        Skoro jest o mnie mowa to bardzo bym prosił o publikowanie terminów zebrań sołeckich w sprawie wyborów sołtysów w poszczególnych miejscowościach. Czy to wielki problem? Media do tego służą, a łatwo jest krytykować innych nie patrząc na siebie. Nie należy naśladować „Głosu Garbowa” gdzie moje imię i nazwisko zobaczyłem dopiero po wyborach, a na szczęście bogucin. net i naszgarbow.pl opublikował listy wszystkich kandydatów na radnych przed wyborami. Za to jestem wdzięczny i szanuję oba portale w przeciwieństwie do gazetki która powinna się chyba nazywać „Głos Wójta” za którą wszyscy płacimy z podatków. Dlaczego blokuje się informacje, że człowiek chce być aktywny kandyduje tak jak ja np. na sołtysa Bogucina? Proszę o obiektywizm, po co przemilczeć taki temat? aby była frekwencja dramatyczna i decydował jeden głos?
        Więcej informacji:
        https://www.olx.pl/oferta/piotr-kowalczyk-kandydat-na-soltysa-bogucina-24-01-2019-1800-CID619-IDydqYH.html#ae2182e4e6

        Mieszkańców Bogucina zachęcam do udziału w zebraniu 24 stycznia w czwartek o 18:00 i oddanie na mnie głosu.

        Pozdrawiam
        Piotr Kowalczyk

        Reply
          • Gutanów

            W Gutanowie jest już po zebraniu wiejskim. Było 12.01. Na 397 osób uprawnionych do głosowania obecnych 105, Renata W. 81 głosów, Józef Ch. 21, 3 głosy nieważne.

        • GG...

          Świetny kandydat, odważny i chcący działAć! Taki powinien być każdy radny i sołtys.
          Obecna sołtyska to istnieje dla wsi, oczywiście poza pobraniem podatków za co jest dodatkowo płacone, to jakaś aktywność dla wsi?

          Reply
          • Brawo Post author

            no i ten kandydat na nowego sołtysa w Bogucinie robi to, czego boi się większość radnych – podaje swój telefon i e-mail! Czy telefon obecnego sołtysa jest gdzieś dostępny?

    • O zgroza!

      Radna chwali się, że jej córka też szykuje się na stołek w UG.
      Dobrze mieć układziki. Zaraz obsadzi w UG syna, siostrę, brata. Cyrk!!

      Reply
          • GG..

            Wstyd dla gminy jeśli zatrudniani są bliscy radnych czy sołtysów! Wstyd to nawet za delikatne słowo!!

          • Redakcja Post author

            Zmieniliśmy nazwę autora wpisu z Głos Garbowa na GG… żeby nikt nie zarzucił nam, że się pod kogoś podszywamy.

          • GG...

            Może i słusznie zmieniona nazwa, choć uważam że po pierwsze takie informacje powinny być zamieszczane w Głosie Garbowa (zmiana pracowników UG, nabór), a po drugie jak sama nazwa wskazuje jest to głos Garbowa, rozumiemy mieszkańców. Dodatkowo z naszych podatków wydawana ta gazetka, prawda?

          • redakcja

            Tak, „Głos Garbowa” to gazetka finansowana z pieniędzy podatników. Powinna służyć wszystkim mieszkańcom i każdy radny, bez względu ma opcję, powinien mieć możliwość publikacji artykułów.

          • Być jednocześnie radnym i sołtysem to zło!

            Oby nikomu nie przyszło do głowy nadal popierać osoby będące już radnymi które jeszcze z chciwości chcą być sołtysem. Polecam profesjonalną literaturę na ten temat tu najdobitniejszy fragment:
            „Łączenie stanowiska sołtysa, które w jurysprudencji samorządu terytorialnego uważane jest za dalszą decentralizację władzy publicznej oraz faktyczne urzeczywistnianie zasady pomocniczości, ze sprawowaniem przedstawicielskiego mandatu do rady gminy w skrajnych przypadkach może prowadzić do swoistej centralizacji władzy lokalnej w rękach „aparatczyków”, względnie tworzyć miejscowe grupy trzymające władzę.
            W jednym i drugim przypadku działalność publiczna przyjmuje formy wręcz karykaturalne i patologiczne, uwłaczając podstawowym zasadom demokratycznego państwa prawnego, co więcej – mogą one negatywnie oddziaływać na aktywność wspólnoty.”

            https://docplayer.pl/429482-Laczenie-mandatu-radnego-gminy-z-funkcja-soltysa-dylematy-prawno-etyczne.html

  2. Monika

    A jest jeszcze inna uprzywilejowana rodzina w urzędzie, DROGOwnictwem i wodoCIĄGami się zajmuje. Mieszkańców ten niekorzystny ciąg kolesiostwa drogo z podatków kosztuje. Wydatki na administrację ciągle w górę…. jak są czytane kwoty to nagle ktoś ataku kaszlu dostaje aby nikt nic nie słyszał i nie pytał.
    https://garbow.pl/urzad-gminy/pracownicy-urzedu.html – Dlaczego Pani Ewelina Rak (Pasternak, bratanica Pani Bożeny Teresy Majewskiej z sekretariatu nie jest już inspektorem od dróg i wód? Wygrywa konkurs w 2015, a po latach jednak okazuje, że nie posiada wykształcenia i kwalifikacji? http://uggarbow.bip.lubelskie.pl/index.php?id=94&p1=szczegoly&p2=5889
    Mieszkańcy powinni wiedzieć czym to jest spowodowane bo może to wyglądać na celowe tworzenie stanowisk dla kuzynów- wiemy, że były dwie panie inspektor w zakresie dróg i (ogólnie) wód bo później zatrudniono również „po znajomości” Panią Dobrzyńską-Jarząbkowską.
    http://uggarbow.bip.lubelskie.pl/upload/pliki//informacja_o_wynikach__naboru.pdf
    W księgowości to Tak Pani Pasternak-Rak już kiedyś chyba pracowała? Co to za skakanie z krzesła na krzesło, na pewno się na wszystkim tak doskonale zna i odnajduje to niechaj poza urzędem spróbuje (bez cioci)?
    Kontrola potrzebna natychmiast. Sekretarz słuchawką trzaśnie zastępca wójta nakrzyczy (napluje), wójt na obiecuje ale i tak zrobią dla swoich i po swojemu. Zarząd gminy nadaje się do odwołania, kadencyjność powinna być i wszyscy won skoro jeszcze za komuny i PSL-u potrafili się odnaleźć, a teraz chcieli poparcia PiS dla Firleja.
    Dowidzenia. i do więzieni z nimi, a w wiezieniu bez widzeń kolesi, bo jeszcze z zakrat „wygrają” wybory.

    Reply
    • Moniko

      To przecież oczywiste ktoś będzie odchodził i Pani Rak być może chce zyskać do ustawki np. obsługę specyficznego programu, aby do konkursu adekwatnego doświadczenia i lata pracy podłapać i już jest bezkonkurencyjne i może dostanie kierownicze stanowisko bo wzorowa i z rodziny tych u władzy ( tak jak np. Pan Adamczyk).
      A odejść może na emeryturę z racji wielu Władysława Janisz albo inna Dziunia i załatwione teraz do wyborów daleko to sobie uporządkują krzesła i nikt im nic nie powie, wyborcy zapomną ważne aby gadać w opór o cukrowni i przed wyborami wybudować ośrodek zdrowia i ustawieni na kolejne 5 lat. Ciemnota to kupi aby codziennie kłamać w urzędzie i w terenie i w internecie i w gazecie.
      „To oni dyrygowali” – Sanaluta, Firlej, Reszka mam zdjęcia – jak się ustawiali do swojego zdjęcia. Przedszkole, naprawdę władza zdemoralizowała się już w Garbowie. Kto to toleruje albo milczy jest zerem.

      Reply
  3. Do radnego z Dopiewa można dzwonić....

    Do radnego z Dopiewa można dzwonić, oczywiście nie tego z Rancza, ale do autentycznych Radnych. Do Sołtysów też. Ładnie tam rozwiązano. Patrz; http://www.dopiewo.pl i KONTAKT. Jedna Polska, jedno prawo i jedno RODO.

    Reply
  4. ...

    U nas to jeszcze przeciągną temat ze 3 sesje czyli co najmniej kwartał, bo gminny prawnik musi mieć czas napisać 10 stron opinii tym razem o adresach e-mail, chociaż przewodniczący rady od razu wiedział, „że to jest podobna sprawa jak z telefonem numeru, analogicznie numer telefonu i adres mailowy będzie podlegał tym samym prawom.” Choć słychać było głosy radnych, że niekoniecznie tak jest oraz przykład sąsiedniej gminy Nałęczów, to przewodniczący nie pozostawia żadnych złudzeń: mówiąc, że: „osobna opinia prawna będzie wyglądała w ten sam sposób.”

    Reply
  5. ...

    „Porządek obrad sesji jest konstruowany niezgodnie z obowiązującym prawem lokalnym, co jest kolejnym przykładem poważnego naruszenia zasad i łamania prawa? ” – już niedługo. Wójt zapowiedział na ostatniej sesji (28.12.2018) zmianę Statutu Gminy, gdy była dyskusja (kolejna zresztą) na temat braku wolnych wniosków.

    Może znajdzie się ktoś w tej gminie odważny na tyle, bądź mający niewiele do stracenia, by złożyć wniosek do wojewody o przeprowadzenie kontroli w gminie garbów, bo niestety anonimów nie rozpatrują.

    Reply
    • skarżyć potrafią ale tylko w jedną stronę

      Radna Michoń lubi skarżyć się w urzędzie to mogła by się poprawnie wykazać, że nie jest sterowana przez osoby u władzy, ale przez własnych mieszkańców. Prosimy radną o złożenie wniosku u wojewody jest radną to ważniej to będzie wyglądać od zwykłego zjadacza chleba. Sam wójt pisał o niej, że ma niebywałą siłę charakteru i odwagę cywilną czekamy zatem.

      Reply
  6. Bloki

    Przecież tam znajomość goni znajomość, szwagier, ciotka ,siostra czy może stryj… chore to wszystko!! Czemu nikt tego nie przerwie, ile można na to wszystko patrzeć ?!

    Reply
  7. Sekretarz obciąża swoim zachowaniem wójta

    Takie niegodne zachowanie sekretarza Reszki obciąża i kompromituje wójta Firleja jako jego przełożonego.
    Czekamy na oficjalne upomnienie.

    Reply
  8. Tak to wygląda w Jastkowie Post author

    Tak to wygląda w Jastkowie. Proste?
    https://www.jastkow.pl/rada-gminy-jastkow-sklad-osobowy-w-rada-gminy-w-gmina/rada-gminy-jastkow.htm?fbclid=IwAR2E3CMkg9uS_l-aKiNVLfatw13AcFuZo8SJrlU7UhPBhgHK66P4DQX2TRY

    Reply
    • A tak w Dopiewie...

      A tak w Dopiewie: dopiewo.pl — KONTAKT . Także proste, gotowiec, tylko zechcieć naśladować.

      Reply
  9. ?

    W Leścach nie sprawdziło się bycie radnym i sołtysem w jednej osobie. To była wielka pomyłka wyborcza!! Ale z własnej woli nikt nie zrezygnuje ze stołka.

    Reply
  10. Bleble

    Festyn był też przemilczany na bogucin.net, bo jeden pan nie lubi drugiego pana. Tacy są ludzie i z takimi trzeba żyć. Czy właściwe jest napuszczanie radnej na pana przez pana, który tego pana nie lubi???? O co w tym wszystkim chodzi? Chodzi tylko o to, żeby „moje” było na wierzchu i udawanie, że w jedności siła, tzn.tylko mówienie o jedności.

    Reply
  11. Elektryk

    Chore ambicje i tyle w temacie nie umieszczenia choć krótkiej relacji na stronie „bogucina” !!
    Całkowicie podporządkowania się władzy, a raczej przejęli sposób traktowania ludzi, przecież swoich kolegów czy znajomych i mieszkańców.
    Praktycznie w tym temacie to nasuwa się odruch wymiotny….

    Reply
  12. bogucin.net nie ma komentarzy Post author

    Na Bogucin.net wycofali możliwość komentowania. To tyle w kwestii otwartości stowarzyszenia na zdanie mieszkańców. Robi się, albo już się zrobiła z tego kolejna przybudówko-laurka dla układu.

    Reply
  13. Elektryk

    Zamknięty układ, któremu niewygodne komentarze nie były na rękę. A może warto było posłuchać głosu mieszkańców, wielu mieszkańców którzy mieli nieco inne spojrzenie na wioskę, spróbować otworzyć się na innych, na odmienne zdanie, trwać w tym samy ciągle jest mdłe.

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Top