„Ja kocham was wszystkich i leczę.” [słowo na niedzielę]

– Ciągle jest ze mną Twoje spojrzenie przepełnione miłością i cierpieniem. I w tym spojrzeniu Twoim widzę [,] i poprzez nie widzę coraz wyraźniej to nasze spotkanie ostatnie.
Więcej było zła niż dobra, więcej egoizmu niż miłości, więcej próżności niż ofiarowania – w każdym z nas.
Chrystusie mój, ulecz moje serce i nasze serca tak bardzo małoduszne, niepodobne do Twego. Umyj je Swoją Krwią i moimi łzami.

– Z czym ja pójdę na to dzisiejsze spotkanie?

– Z moim cierpieniem w tobie i z Moją Miłością Miłosierną.
Jestem w tobie i dlatego tak bardzo pali cię twoja grzeszność i grzeszność innych.

Nie rozpaczaj[,] Moje dziecko. Ja kocham was wszystkich i leczę.
Wybaczaj ludziom ich nędze i grzeszność nie tylko dlatego, że nie jesteś lepsza od nich, ale przede wszystkim dlatego, że Ja ich kocham i im wybaczam.
Nie powiększaj zła, jakie w nich jest[,] własnym złem, jakim ich obdarzasz w sercu swoim. Niech wspólnie z nimi twoja dusza uklęknie przede Mną, by błagać o miłosierdzie.

Alicja Lenczewska
Świadectwo. Dziennik duchowy

Podziel się artykułem na: Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Email this to someone

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Top