„Chcemy normalnie żyć i pracować na naszej ziemi” – Pokojowy protest rolników w miejscowości Bogucin

Bogucin. – 19 lutego 2015

 

2014_240Pozwólcie żyć i pracować

2014_236Kilkukrotny przejazd trasą warszawską nikomu nie utrudnił zbytnio życia, a pokazał, że rolnicy mogą działać razem. Najwyższy czas na zakładanie prawdziwych rolniczych spółdzielni!

2014_239

Rolnicy polscy chcą produkować i sprzedawać zdrową żywność.

2014_253Panie częstowały pyszną pieczoną wieprzowiną, która smakowała szczególnie miejskim dziennikarzom

2014_238„PO-PSuLi nam POLSKĘ.” – smutna prawda. I psują dalej i końca nie widać. Czas ich powstrzymać.

2014_250Częstowano również przejeżdżających kierowców…

2014_241Mniam, mniam

 

2014_255Naszą pracę niszczą zielone ludziki…

2014_244 Chcemy, aby polski rolnik mógł sprzedawać własną żywność. Myślmy o tym, aby tworzyć spółdzielnie i samemu przetwarzać nasze produkty. Potrzeba zmiany prawa.

2014_257

NSZZ Solidarność popiera Solidarność Rolników Indywidualnych

2014_248Działajmy razem dla wspólnego dobra.

 

2014_242Jeżeli rolnicy stracą gospodarstwa, to Polska straci suwerenność. Nie zapominajmy o tym.

Podziel się artykułem na: Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Email this to someone

Komentarze do: “„Chcemy normalnie żyć i pracować na naszej ziemi” – Pokojowy protest rolników w miejscowości Bogucin

  1. Udany protest

    Udany protest w miłej atmosferze, bardzo fajnie wyszło.
    Pan Jędrejek super gość. Gratulacje.

    Reply
  2. redakcja

    Kochani rolnicy twórzcie razem spółdzielnie, produkujcie sami zdrową żywność i wypierajcie powoli z rynku trucicieli.

    Reply
  3. Adrian

    Piękna kampania wyborcza dla pana Jędrejka przed zbliżającymi się wyborami do Lubelskiej Izby Rolniczej. Trafił na dobry czas i podatny grunt, co sprawi że głosy rolników ma zagwarantowane. Szkoda tylko że Izby Rolnicze maja tylko w nazwie rolnictwo bo na pewno nie sa instytucjami stricte rolniczymi, a bardziej rządowymi, i to widać w działaniach-takie same jak rządowe, czyli dużo gadania,żadnych konkretnych działań.

    Reply
    • redakcja

      W Izbach rolniczych jest za mało takich ludzi jak pan Jędrejek myślących w kategoriach polskiej wsi. Dopóki rolnicy nie przegonią z takich struktur różnych cwaniaków i zielonych ludzików dopóty nie będzie normalnego postępu i rozwoju na wsi.
      Ucisk chłopa przeróżnymi przepisami bez dania realnej możliwości ich spełniania jest wprost niewiarygodny. Brawo pan Jędrejek.

      Reply
  4. czemu jest źle

    Dopóki ludziom nie przestaną przeszkadzać nieuczciwi urzędnicy, których wybierają jako swoich reprezentantów, dopóty będzie źle i coraz gorzej.

    Jeżeli mieszkańcom nie przeszkadza fakt, że w ich własnej gminie wójt nie chce upublicznić rejestru wydatków gminnych czy choćby licznika samochodu służbowego, który mu użyczono, to jak ma być dobrze? Ludzie to zupełna podstawa! Pierwsza kwalifikacja osoby publicznej to całkowita uczciwość i przejrzystość, która nie boi się kontroli społecznej. Tu chodzi o zasadniczą uczciwość i przyzwoitość. Lekceważąc takie sprawy legalizujecie nieprawość zagnieżdżoną w naszym życiu publicznym, za które przecież jesteście współodpowiedzialni. Jak ma Bóg pomóc coś zmienić, jak jest przyzwolenie na zło i ciemne sprawki? Cała Polska w tym szambie tonie od lat.

    Dopóki naród się nie nawróci i dopóki tego nie zrozumie i nie zacznie odróżniać ludzi uczciwych od karierowiczów, którzy myślą, że urzędy są po to aby uwić sobie gniazdko na całe życie póty nie będziemy się jako społeczeństwo i organizm gospodarczy normalnie rozwijać.
    Im po prostu na nas nie zależy! Tym w Warszawie, co wyszli stąd i tym, którzy są tutaj. Ich celem jest utrzymanie się przy władzy. Mają inne cele. Zrozumcie wreszcie, że nie tylko stoimy w miejscu, ale się cofamy gospodarczo. Widać to na każdym polu.

    A przecież spółdzielnie i małe przetwórnie powinny w Polsce rosnąć jak grzyby po deszczu od lat. Czy kiedyś wójt wyszedł z takim programem dla gminy, choćby z takim szkoleniem dla rolników. Nie? A powinien! Gmina powinna starać się wspierać i patronować takie działania. Ma takie możliwości. Czemu od 12 lat nic takiego nie było? Zamiast tego zwalcza się tych, którzy trzeźwo myślą i próbują uruchomić normalne procesy rozwoju. Ile lat mamy stracić, aby zacząć myśleć? 20-30-50 ?

    Było mówione to już wiele razy na tym serwisie.
    Obudźcie się ludzie i walczcie o wasze prawa do rozwoju, do normalnego życia. To Wasz obowiązek wobec Polski, obowiązek wobec Waszych dzieci. Wybierajcie ludzi, którzy myślą w kategoriach dobra wspólnego, a nie w kategoriach utrzymywania się bez końca przy żłobie, a którzy nie mają żadnej wizji rozwoju i potrafią tylko czarować nowymi kłamstwami w miejsce starych i tak od lat. Ile razy muszą Was oszukać, abyście się obudzili i zobaczyli, że coś tu nie gra, że nic w tej Polsce nie działa jak należy?

    Reply
  5. No tak

    „Ale u nas nigdy tego nie było” Te słowa jak mantrę powtarza wiele osób, przynajmniej w Bogucinie jest ich sporo. Ci ludzie zatrzymali się na jakimś etapie i myślą, że metodą przytakiwania i ciągłego oczekiwania coś im nakapie do miski. A to trzeba wziąć sprawy w swoje ręce i nie cofać się pod byle pretekstem i jeszcze próbując przy tym powstrzymywać każdy ruch innych, oczerniając i dezawuując przed ludźmi. Ale niestety wiele osób jest na garnuszku gminy i są oni największymi hamulcowymi i wrogami rozwoju życia obywatelskiego. Dzielą ludzi nie tylko na kategorie stąd czy nie stąd, ale także dzielą ich swoimi łopatami kopiąc coraz głębsze rowy i krzycząc w niebogłosy, że to ci, co chcą coś zmienić kopią te rowy. Ale nie dogadają się jedni z drugimi, jak świat światem było tak i będzie. A wróg zaciera ręce.

    Reply
    • persodrom Post author

      Ci, którzy rozumieją, że potrzeba pozytywnych zmian, że trzeba szukać rozwoju powinni próbować przekonywać resztę.
      A odnośnie tych plotkarzy i oczerniaczy to trzeba się modlić za nich o opamiętanie. Lokalna zapiekłość, która ich cechuje nigdy nie będzie początkiem niczego dobrego i twórczego. Ludzie, którzy chcą za wszelką cenę utrzymać jakieś formy władzy wykorzystują ich do swoich celów.

      Poddanie się temu to przepis na konserwowanie stagnacji.
      To takie ciągle bezrozumne narzucanie gnoju, a w najlepszym wypadku koca, na wszelkie przebłyski światła, które mogą uruchomić dobre procesy społeczne. Problem zresztą dotyczy całej Polski, a nie tylko gminy. Propaganda mediów prorządowych robi wszystko, aby oczernić tych, którzy próbują przemówić do ludzkich umysłów. To taki przemysł pogardy, który jest w Polsce uruchomiony przeciw największym patriotom i prawdziwym społecznikom.

      Czy nikt nie zauważa, że rządzący nie wywiązują się ze swoich obowiązków, że nie tworzą otoczenia prawnego, gospodarczego, w którym dałoby się normalnie żyć i rozwijać? Dlaczego z Polski ciągle wyjeżdżają ludzie? Na przykładzie rolnictwa też to jest widoczne. W Polsce od lat współrządzi partia, która ma w nazwie „ludowe” – PSL a rolnicy nadal nie mają ustawy, która pozwoliłaby im realnie, legalnie i praktycznie produkować i sprzedawać żywność. Już ten jeden przykład pokazuje jak to wszystko działa. Wiadomo, że chodzi tu o konkurencję dla hipermarketów i wielkich zakładów produkujących żywność. Żywność produkowana przez rolników i bezpośrednio sprzedawana jest nieporównanie lepszej jakości! Rządzący zamiast rozwiązać od ręki tak podstawową sprawę buntują miasto przeciw wsi.

      A u nas jak jest? Lokalne siły wsteczne buntują wieś przeciw tej części miasta, która tu przyjechała i akurat świetnie problemy wsi rozumie i broni rolników gdzie się da. Takie napuszczanie lokalnej społeczności na kogoś, kto przyjechał z miasta i myśli w prawdziwym interesie wsi to nic innego niż zwalczanie tego, co trzeba popierać i czego trzeba bronić. Takie napuszczanie jest w interesie rządzących a lokalnie rzecz biorąc w interesie środowisk związanych z PSL, których na wczorajszym rolniczym proteście nie można było jakoś zobaczyć. Odpowiedzcie sobie na pytanie dlaczego ich nie było i dlaczego ktoś nieustannie rozpuszcza plotki na temat tego, co jest dla nich największym lokalnym zagrożeniem – niezależne myślenie i niezależna prasa.

      Reply
  6. Ewa

    Mądrze napisane, ale do kogo ta mowa? Ludzie powielają tylko gadanie o „stylu” i „sposobie” w jakim trzeba działać. Nie rozumieją, że tu żadna dyplomacja i styl nie pomoże, tylko wymuszenie zmian. Ale chyba gadamy w kółko, a oni nie mają po prostu chęci, żeby coś zmienić, tylko krok do przodu i dwa kroki w tył, ze strachu?, „bo co powiedzą ludzie?”, „tak nie było kiedyś” – to też słyszałam. A świat się zmienia i idzie do przodu. Tak jak obserwuję, to w grę tu wchodzą jakieś rozgrywki osobiste i personalna niechęć, żeby nie rzec – nienawiść, zazdrość Trzeba siły i odwagi cywilnej, żeby to znieść i dalej działać, czego redakcji życzę.

    Reply
  7. piszą w TOP AGRAR

    Piszą o tym w Top Agrar
    Pieczone prosię na blokadzie

    http://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci/pieczone-prosie-na-blokadzie/

    Reply
  8. o protestach w tv

    W Panoramie Lubelskiej też było proteście
    http://lublin.tvp.pl/18937889/19-lutego-2015-g1830

    Reply
  9. i w Gościu Niedzielnym

    artykuł o proteście w Bogucinie w Gościu Niedzielnym:
    http://gosc.pl/doc/2363657.Szynkowy-protest

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Top