CBA złożyło zawiadomienie do prokuratury w sprawie sponsorowania gminy Przerośl przez firmy stawiające farmy wiatrowe

Centralne Biuro Antykorupcyjne przekazało do Prokuratury Okręgowej w Suwałkach (Podlaskie) zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa w gminie Przerośl w związku z przekazaniem jej pieniędzy przez firmy stawiające farmy wiatrowe.

Jak poinformował 27 lutego rzecznik CBA Jacek Dobrzyński, CBA w środę przesłało do suwalskiej prokuratury zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa wraz z aktami kontroli w urzędzie gminy Przerośl. CBA chce wszczęcia śledztwa.

więcej

źródło: portalsamorzadowy.pl

Podziel się artykułem na: Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Email this to someone

Komentarze do: “CBA złożyło zawiadomienie do prokuratury w sprawie sponsorowania gminy Przerośl przez firmy stawiające farmy wiatrowe

  1. persodrom

    Potwierdza się wszystko, co pisane było w gazetce „Współnoty Garbowskiej” Farmy wiatrowe na horyzoncie. Sponsoringi, obiecanki czy finansowanie przez firmy wiatrowe np. zmiana w planie zagospodarowania itp… jest zakazane i nielegalne. I bardzo dobrze. Akcja CBA to potwierdza.

    Reply
  2. rozsądny

    Są już wyroki SN mówiące o tym, że inwestor może sfinansować zmiany w planie zagospodarowania – jak inaczej dokonać inwestycji, skoro gminy nie stać na ten wydatek. Zmiany są niezależne od inwestora, ale jak zwykle trzeba uważać, że każdy inwestor to przekręt i złodziej. I nie dotyczy to tylko inwestycji w projekty farm wiatrowych.

    Reply
  3. rozsądny

    Finansowanie przez inwestorów zmian w miejscowych planach zagospodarowania przestrzennego (MPZP) jest legalne

    [06.12.2012] Czy pozyskanie przez władze gminy dodatkowych środków na realizację zadań gminy to działanie prawidłowe czy nie?

    Energetyka Wiatrowa: Finansowanie przez inwestorów zmian w miejscowych planach zagospodarowania przestrzennego (MPZP) jest legalne.

    Czy pozyskanie przez władze gminy dodatkowych środków na realizację zadań gminy to działanie prawidłowe czy nie? Odpowiedź na to pytanie wydaje się oczywista. Jednakże w przypadku procedury planistycznej związanej z budową farm wiatrowych pojawiły się wątpliwości, czy udział finansowy inwestorów podczas przygotowania jest zgodny z prawem i czy nie stanowić może podstawy do kwestionowania ważności takiego planu. Prawnicy twierdzą jednak, że procedura pozyskania zewnętrznego finansowania jest prawidłowa, a uchwalone do tej pory plany są legalne.

    Niejednokrotnie, niezamożne gminy wiejskie – gdzie realizowane są inwestycje w energetykę wiatrową – nie mają środków na finansowanie prac nad planami zagospodarowania przestrzennego. Dlatego udział i zaangażowanie inwestora, który chce zbudować farmę wiatrową, jest powszechnie oczekiwane społeczne, podobnie jak podejmowanie innych przedsięwzięć przez na rzecz rozwoju gminy (np. remonty budynków czy inwestycje w infrastrukturę drogową). Eksperci potwierdzają jednoznacznie legalność finansowania zmian z MPZP.

    Finansowanie procedury planistycznej w gminie przez podmioty zewnętrzne w orzecznictwie sądów administracyjnych

    Wojciech Dmochowski, Adwokat

    Podstawę stanowić miałby art. 21 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym („Ustawa”). Przepis ten stanowi, że za wyjątkiem sytuacji określonych w art. 21 ust. 2 Ustawy, koszty sporządzenia planu miejscowego obciążają budżet gminy. Co wynika z powołanego przepisu bardzo przejrzyście wskazane zostało w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 29 października 2008 roku (sygn. akt. II SA/Gd 799/07). W wyroku tym wskazano, że zgodnie z art. 21 ust. 1 Ustawy, gmina nie może domagać się ponoszenia i pokrywania kosztów sporządzenia miejscowego planu np. przez właścicieli nieruchomości objętych postanowieniami planu, czy też od innych zainteresowanych sporządzaniem planu. Pokrycie tych kosztów przez podmioty zewnętrzne jest, zdaniem Sądu, kwestią wewnętrzną Gminy. A zatem w sytuacji, gdy procedura planistyczna została zachowana, udział materialny podmiotu zewnętrznego nie stanowi podstawy stwierdzenia nieważności uchwały o przyjęciu planu.

    Tak więc, zdaniem składu orzekającego, norma art. 21 ust. 1 Ustawy nie ustanawia zakazu korzystania przez gminę w ramach procedury planistycznej z pomocy podmiotów zewnętrznych. Gmina nie ma jednak prawa żądania, aby inne podmioty udzieliły jej pomocy przy sporządzaniu miejscowego planu. A zatem gmina może uzyskać wsparcie w przeprowadzaniu procedury planistycznej, o ile wsparcie to ma charakter dobrowolny. W praktyce jedynymi podmiotami chętnymi do pomocy gminie w realizacji procedury planistycznej są osoby zainteresowane uchwaleniem planu (np. w celu realizacji inwestycji). Trudno bowiem wyobrazić sobie, aby ktokolwiek niezainteresowany uchwaleniem planu miejscowego dobrowolnie partycypował w niemałych przecież kosztach jego sporządzenia.

    Wobec jednoznacznego i bardzo przejrzystego stanowiska opisanego powyżej niemałym zaskoczeniem było pojawienie się poglądu odrębnego. Pogląd taki wyrażony został w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu z dnia 10 stycznia 2012 (sygn. akt II SA/Op 471/11), w którym stwierdzono m.in., że skorzystanie przez gminę w ramach procedury planistycznej z pomocy materialnej inwestora zainteresowanego uchwaleniem miejscowego planu może wywoływać uzasadnione wątpliwości co do bezstronnego działania organu, a nadto, że organ gminy, zgodnie z art. 21 ust. 1 Ustawy, powinien był sporządzić samodzielnie wszystkie opracowania do prognozy oddziaływania na środowisko.

    Stanowisko WSA w Opolu zostało jednak szybko skorygowane przez Naczelny Sąd Administracyjny. W wyroku z dnia 6 lipca 2012 roku (sygn. akt II OSK 996/12), Naczelny Sąd Administracyjny w pełni podzielił pogląd wyrażony w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku, którego treść została omówiona powyżej.

    Nie ulega więc kwestii, że, w opinii orzecznictwa, obowiązujące przepisy nie zawierają zakazu korzystania przez gminę z pomocy osób trzecich przy ponoszeniu kosztów procedury planistycznej. A nadto, fakt skorzystania z takiej pomocy, nie może stanowić podstawy stwierdzenia nieważności uchwały rady gminy w sprawie przyjęcie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Gmina nie może być bowiem „karana” za to że jej włodarze wykazują się zaradnością i realizują zadania gminy w ramach planowania przestrzennego z jak najmniejszym obciążeniem budżetu.
    źródło: Polskie Stowarzyszenie Energetyki Wiatrowej

    Reply
    • Michał

      Ten artykuł to manipulacja lobby wiatrowego. Sądy administracyjne stwierdziły, że do ich kompetencji nie należy ocena legalności finansowania zmian w zagospodarowaniu przestrzennym gminy. Nazywają to „sprawami wewnętrznymi gminy”. Nie oznacza to, że takie wpłaty są legalne. Pop prostu sądy administracyjne nie są od tego żeby oceniać legalność takich wpłat. Od tego jest prokuratura i sądy powszechne.

      Reply
  4. Aga

    Ze stanowiska CBA w sprawie dotyczącej gminy Przerośl z dnia 6 marca 2014:
    CBA przyznaje, że pokrycie kosztów sporządzenia dokumentacji planistycznej jest kwestią wewnętrzną gminy, a udział podmiotu zewnętrznego w sfinansowaniu planu miejscowego legalny, o ile przybiera formę dobrowolnej darowizny. Przyznaje też, że zgodnie z art. 4 pkt 5 ustawy o dochodach JST źródłem dochodów własnych gminy mogą być darowizny i że każda darowizna przekazana na rzecz gminy jest dopuszczalna. Jednak, zdaniem CBA, umowy zawierane przez gminę Przerośl z inwestorami nie były umowami darowizny, ponieważ gmina każdorazowo zobowiązywała się w nich do wszczęcia i przeprowadzenia procedur mających na celu opracowanie planu zagospodarowania, w tym, o ile to konieczne, do zmiany studium rozwoju gminy. „Umowa darowizny jest czynnością prawną, na mocy której darczyńca zobowiązuje się do jednostronnego bezpłatnego świadczenia kosztem majątku na rzecz obdarowanego, przy równoczesnym braku nałożenia na obdarowanego obowiązku świadczenia w zamian za uczynioną darowiznę” – pisze CBA. „Zapisy umów zawieranych między gminą Przerośl a inwestorem, w których obie strony zobowiązywały się do wzajemnych świadczeń, przesądzają o tym, że nie można ich uznać za umowy darowizny. Jeżeli przekazane przez inwestora na rzecz gminy środki pieniężne nie mogą być uznane za darowiznę, tym samym nie mogą również stanowić dochodu własnego gminy w rozumieniu art. 4 pkt 5 ustawy o dochodach JST”. więcej: http://www.wspolnota.org.pl/aktualnosci/aktualnosc/cba-atakuje-kolejnego-wojta-tym-razem-za-sponsoring/

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Top